logo

NEWSY

Cavaliers przegrywają bez LeBrona Jamesa

Cleveland Cavaliers przegrali 0:4 rywalizację w finale NBA z Golden State Warriors. Losy walki o tytuł mogły potoczyć się inaczej, gdyby nie kontuzja gwiazdy Cavs LeBrona Jamesa, do której koszykarz przyznał się dopiero po zakończeniu sezonu.

- Dałem się ponieść emocjom i niepotrzebnie grałem z kontuzją. W trzech ostatnich meczach miałem już złamaną rękę - wyznał LeBrone James. 

Mimo urazu gwiazdor Cavaliers błyszczał na parkietach. W pierwszym meczu rzucił aż 51 punktów, a potem, już z kontuzją, wypracował średnio na mecz  34 "oczka", 10 asyst i 8,5 zbiórki. To imponujące statystyki, biorąc pod uwagę złamaną rękę koszykarza.

Jak doszło do kontuzji? Okazuje się, że wcale nie na parkiecie. James załatwił się po piewszym spotkaniu przegranym po dogrywce 114:124. Z wściekłości uderzył pięścią w tabelicę w szatni. Kość nie wytrzymała i pękła.

Żródło: https://sportowefakty.wp.pl/koszykowka/759511/wyznanie-lebrona-jamesa-trzy-mecze-gralem-ze-zlamana-reka

  • OCEŃ

REKLAMA